Dzieci bez śmieci

Jakie pieluchy wybrać?

Posted on

Właściwie, to od razu powinnam zaznaczyć, że dzisiejszy wpis powinien nosić tytuł „Jakie pieluchy wybraliśmy?”. Nie istnieje bowiem jedno idealne wyjście dla wszystkich i to, co sprawdziło się u nas, może być według kogoś innego nienajlepszym wyborem. Niemniej jednak, ufając, że komuś ta wiedza może się przydać i pomoże uchronić przed wyrzuceniem pieniędzy na towar słabej jakości napiszę, czym my kierowaliśmy się przy wyborze pieluch i jakie rozwiązania sprawdziły się u nas najlepiej,  🙂

 

UWAGA! To jest druga część wpisu dotyczącego pieluch wielorazowych. Zapraszam do przeczytania CZĘŚCI 1

 

Więc jakie pieluchy wielorazowe wybrać?

Na rynku dostępnych jest mnóstwo różnych wariantów pieluch: AIO, SIO, otulacze, prefoldy, kieszonki i pewnie jeszcze inne też by się znalazły. My zdecydowaliśmy się na chyba najbardziej popularne kieszonki i uważam, że to był dobry wybór. Kieszonka składa się z dwóch warstw materiału: zewnętrznej wodoodpornej (najczęściej PUL) oraz wewnętrznej, która odprowadza wilgoć do środka (najczęściej mikropolar). Okazuje się jednak, że pod nazwą mikropolar może kryć się bardzo wiele różnych materiałów, z czego niektóre są wyraźnie lepsze, a inne gorsze. Czasem jako mikropolar określa się coś, co bardzo słabo odprowadza wilgoć i wygląda jak zwykły, znoszony polar:

pieluchy wielorazowe, reusable diapers, mikropolar

a czasem cudowny materiał, któremu niestraszne wielokrotne pranie i przy którym często się zastanawiam, czy pielucha jest w  ogóle zasikana:

pieluchy wielorazowe, reusable diapers, mikropolar

 

Istnieją również pieluchy bambusowe. Brzmi to wspaniale – od razu wyobrażamy sobie naszą latorośl brykającą gdzieś po łące przy wtórze śpiewu ptaków i wszystko jest wspaniale i zgodnie z naturą. Niestety, rzeczywistość jest brutalna i bardzo szybko weryfikuje pewne wyobrażenia. Pieluch bambusowych mamy dwie i niestety, o dwie za dużo. Przez większość czasu w ogóle ich nie używamy, leżą w szufladzie i czekają na czarną godzinę, gdy Junior będzie miał dobry dzień na sikanie i zabraknie wszystkich innych pieluch. Dopiero gdy naprawdę jesteśmy przyciśnięci do muru, sięgamy po pieluchy z bambusa. Dlaczego? Po moim pierwszym zauroczeniu bardzo szybko okazało się, że pieluchy te mają dwie ogromne wady: po pierwsze bardzo słabo odprowadzają wilgoć i gdy dziecko zrobi siku, to jest właściwie tak, jakby siedziało owinięte mokrą szmatą. Może to i dobry pomysł na czas odzwyczajania dziecka od pieluch, ale na pewno nie na co dzień. Efekt jest taki, że smutny bobas bardzo głośno domaga się serwisu. A druga wada to to, że pieluchy bambusowe potrafią schnąć nawet 48 godzin (!), podczas gdy poliestrowe rozwieszone wieczorem, rano są już suche. U nas w domu suszarka obwieszona praniem i tak jest stałym elementem krajobrazu, ale zależy nam, żeby wszystko schło jak najszybciej i żeby było miejsce na nowe pranie 😉 Dodatkowo pieluchy bambusowe mocno się spierają i po kilku praniach wyglądają jak stary ręcznik:

pieluchy wielorazowe, reusable diapers, bambus

 

Pieluszki różnią się również materiałem zewnętrznym – niektóre są gładkie, tak jak te na zdjęciu powyżej (przez niektórych sprzedawców pieluszki te nazywane są PUL), a niektóre pluszowe (przez niektórych nazywane Minky). My mamy i jedne i drugie i właściwie nie ma między nimi żadnej większej różnicy, prócz tego, że gładkie nieco lepiej znoszą próbę czasu, ale różnica ta jest naprawdę minimalna.

Dla mnie ważne jest jeszcze to, aby pielucha miała dwa rzędy nap (patrz zdjęcie poniżej), bo dzięki temu można ją lepiej dopasować do dziecka i jest mniejsza szansa na przecieki. Wiele z dostępnych na rynku pieluszek ma tylko jeden rząd nap, odpowiadających temu, co na zdjęciu zaznaczyłam kolorem czerwonym. Niestety, najczęściej sprzedający nie zamieszczają w opisach tej informacji i trzeba siedzieć z lupą przy zdjęciach i sprawdzać organoleptycznie, ile jest rzędów.

reuseable nappies

 

Czyli jakie pieluchy wybrać?

Po przetestowaniu kilku firm z czystym sercem mogę polecić firmę o dziwnej nazwie OhBabyKa, znajdziecie ich na Aliexpress. Wykorzystywane przez nich materiały są najlepsze ze wszystkich, które wypróbowałam. Niby chińszczyzna, ale chińszczyzna genialnej jakości, a przy tym cena bardzo przystępna. Oczywiście można spróbować poprosić, żeby wysłali z wykorzystaniem jak najmniejszej liczby opakowań 🙂

pieluchy wielorazowe, OhBabyKa

 

Jeżeli jednak nie musicie aż tak liczyć każdej złotówki i zdecydujecie się na jakąś rodzimą firmę, to zwróćcie uwagę, żeby była to firma produkująca w Polsce. Ja pierwsze pieluchy kupiłam z myślą, że wspieram naszych, a w paczce przyszła chińszczyzna słabej jakości i w dodatku droższa, niż gdybym kupiła pieluchy samodzielnie na Aliexpress. (lulajbaby.com – nie polecam)

Jakie wkłady do pieluch wybrać?

Istnieją trzy najbardziej popularne rodzaje wkładów do pieluch (na zdjęciu od lewej): bambusowe, z mikrofibry i węglowe (czarne). Bambusowych nie polecam z tego samego powodu, co pieluch – schną niemiłosiernie długo. Wkłady z mikrofibry i węglowe są porównywalne pod względem chłonności, natomiast węglowe mają dwie dodatkowe zalety – schną najszybciej ze wszystkich, a do tego nie szarzeją i nie widać na nich brzydkich śladów. Niestety, my na samym początku zaopatrzyliśmy się w mikrofibrę w dużej ilości, a węglowych mamy tylko kilka. Gdybym dziś jeszcze raz miała kupować wyprawkę dla bobasa, to z pewnością kupiłabym tylko wkłady węglowe. Jeżeli zdecydujecie się na zakup przez Aliexpress, to najbardziej opłaca się kupować wkłady w wielopakach.

reusable nappies inserts

 

Pieluszki wielorazowe oraz wkłady można też podobno uszyć samemu. Niestety w tej kwestii nie mogę służyć pomocą, gdyż moje umiejętności krawieckie są jeszcze na poziomie żłobka 🙂 Chętni z pewnością znajdą jednak odpowiednie informacje w Internecie.

Mam nadzieję, że ten wpis choć trochę pomoże młodym mamom zagubionym w gąszczu pieluchowych informacji. A wszystkich rozmnożonych i nierozmnożonych bywalców mojego bloga jeszcze raz bardzo proszę o szerzenie wśród znajomych informacji o pieluchowaniu wielorazowym. Wierzę, że razem możemy ograniczyć jednorazówkowy potop!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *